I edycja Train the Trainers zakończona

sobota, Listopad 27, 2010
I edycja Train the Trainers zakończona

Jeszcze niedawno pisalismy, ze ruszyla I edycja Train the Trainers, a juz wrocilismy z ostatniego zjazdu.

Zjazdu z wspaniałymi ludzmi, którzy tak bardzo chcą się doskonalić i chlonąć nowe pomysly, umiejętności oraz wiedzę, ze ich entuzjazm towarzyszy mi niemal tydzien pozniej:)

W imieniu swoim i Ryszarda, dziękujemy Wam  za ZAUFANIE jakim obdarzyliście nas przyjezdzając na to szkolenie jako pierwsza grupa.
Za WIARE i OTWARTOSC na to, co moglo byc dla Was nowe.
Za ODWAGE w wykonywaniu cwiczen, pracy z kamerą.
Za INFORMACJE ZWROTNE, dzieki ktorym mozemy byc jeszcze lepsi .
Za stworzenie wyjątkowej, ciepłej i twórczej ATMOSFERY, w której cudownie nam się z Wami pracowało,
Za wspaniałe POCZUCIE HUMORU, za którym już zdąrzyliśmy zatęsknić.
I oczywiście za to, ze zastosowaliście już częsć umiejętności, dzieki czemu mogliście  tak wspaniale zaskoczyć nas Waszymi nowymi obrotami.
Jesteśmy pod wrażeniem.

Trzymamy kciuki za wdrażanie umiejętności, szkoleń, kompetencji manadzerskich, nowych, prostych rozwiazań.

Zyczymy Wam pelnej sali szkoleniowej, samodzielnych Manadzerów, 2 % premii, wielopoziomowych struktur rodzinnych (najlepiej jak tylko to możliwe rozpisanych:)) i godnych Was naśladowców.

Zapraszamy do foto galerii z ostatniego weekendu.

Opinie Uczestników szkolenia:

Jako uczestniczka szkolenia prowadzonego przez Kamilę i Ryszarda chciałabym zachęcić wszystkich do wzięcia w nim udziału. Uwierzcie mi że inwestycja 2500 zł wróci do Was szybciej niż myślicie. Miałam okazję w swoim życiu brać udział w różnych szkoleniach i warsztatach. Niejednokrotnie prowadzone one były przez znane i liczące się osoby z tej branży. Z każdego wynioslam wiele wiadomości, ale żadne nie dało mi tylu umiejętności i narzędzi aby dobrze móc szkolić innych. To szkolenie jest naprawdę wyjątkowe. Kamila i Ryszard to profesjonaliści z olbrzymią klasą i kulturą. Tworzą odpowiednio dobrany duet, który wzajemnie się uzupełnia. Potrafią również stworzyć atmosferę zrozumienia i zaufania. Szoda tylko że te trzy zjazdy mamy za sobą bo minęły błyskawicznie.
- Bożena Marciniak

***

Już po warsztatach…
Szkoda bardzo, że nie ma następnego. Będą następne szkolenia warsztatowe i to wiem. Jako pierwsza wpisuje się na listę uczestników z kolejnego tematu.
Moje wrażenia… Trudno pisać bez emocji, a w sumie dla następnych liczą się fakty.
Proszę zatem:
Bardzo dobrze merytorycznie przygotowane warsztaty. Do tego kreatywność i inteligencja prowadzacych dała nam gotowe rozwiązania dopasowane do potrzeb pracy z produktami i planem marketingowym, do naszej firmy – Colway. GOTOWE ROZWIĄZANIA : wzory, schematy, szablony, prezentacje, jak radzić sobie z trudnymi klientami i sytuacjami. BOMBA.
To co już znałam, wiedziałam i stosowałam zostało pięknie i praktycznie poukładane w całość i podane w prosty, zrozumiały sposób. Teraz wiem, że przyspieszę swoje działania, dzięki tym bardzo konkretnym rozwiązaniom. Wiem jak wyszkolić moich menadżerów, aby oni duplikowali mnie i moje działania. Zaczynam się rozmnażać przez podanie wiedzy w prosty sposób…
Trenerzy, Kamila i Ryszard to profesjonaliści, stworzyli dla nas bardzo dobre warunki pracy, bezpieczeństwo w grupie podczas zajęć i czasie wolnym, doskonały duet, kompetencje na najwyższym poziomie, oni po prostu wiedzą o czym szkolą, są praktykami. Wydobyli z nas nasze talenty, to co mamy najlepsze w sobie i pomogli to udoskonalić, a słabe strony zostały wzmocnione.

- Beata Kasa

***

Trenerzy zaprezentowali najwyższy stopień kompetencji z jakim się do tej pory spotkałam. Kamila i Ryszard znakomicie się uzupełniali. Zbudowali duże poczucie bezpieczeństwa, dzięki czemu bardzo chętnie braliśmy udział w ćwiczeniach. Po prostu fachowcy.

Najbardziej mnie urzekło w tych warsztatach to, że było tam wszystko, nie tylko ten zapowiadany piach, krew i łzy, ale też świetnie dobrane do tematu lodołamacze i energizery, które nie tylko rozprężały, ale nawiązywały swą treścią do opracowywanych tematów.
Dostaliśmy wiele rozwiązań, gotowych schematów do zastosowania w codziennej pracy.
Najpierw “wydusili” z nas to,co chcielibyśmy przekazać innym, a potem sprawnie przetwarzali to na PROSTY język. Genialne! Ciągle jeszcze jestem pod wrażeniem…

Dla mnie ten trzeci zjazd był jazdą “bez trzymanki”. Teraz tylko żal, że to był już ostatni…
Pozostały piękne fotografie i najważniejsze zadanie do wykonania- wdrożyć te umiejętności w życie!

“Z jakich powodów warto odbyć to szkolenie?”

Poziom naszej grupy był bardzo zróżnicowany, i każdy z niego skorzystał na swój sposób. Niektórzy dopiero zaczną szkolić, bo już wiedzą JAK,  zaś Ci co już szkolą mogli zweryfikować swoje dotychczasowe szkolenia i wzbogacić je w nowe elementy. Zobaczyć, gdzie popełniali błędy.
Dostaliśmy dużo gotowych podpowiedzi i rozwiązań do wykorzystania, nauczyliśmy się udzielać informacji zwrotnej, co jest bardzo cenną umiejętnością.
Trenerzy otrzymali od nas również informację zwrotną w prezencie, więc kolejne grupy mogą mieć już tylko lepiej!

- Małgorzata Graboś

***

Ukończenie szkolenia MBC Train the Trainers dało mi poczucie pewności, że wiem jak prowadzić szkolenia. Wiem, co muszę doskonalić w sobie i wiem jak mam to zrobić. Program szkolenia i metody pracy trenerskiej odpowiadały moim oczekiwaniom. Wierzę, że zdobytą wiedzę, umiejętności i postawę wykorzystam w swojej pracy.

Dziękuję Kamili i Ryszardowi za profesjonalizm, merytoryczność i bezpieczeństwo w czasie zajęć. Dziękuję Wszystkim Uczestnikom MBC Train the Trainers za ciepło, wyrazy sympatii i zrozumienia, za kreatywność na zajęciach oraz atmosferę i poczucie humoru w przerwach.

- Małgorzata Partyka-Nowak

***

Musiałam poczekać aż opadną emocje po III i niestety ostatnim zjeździe. czy warto? Niech odpowiedzą fakty. Z 10 moich osób (poza mną oczywiści) jedna osoba zrobiła 200tyś i 4 osoby ponad setkę. Myślę, że warto, bo prowizje wielokrotnie przekroczą wpłacone pieniądze. mam na razie 150 pakietów promocyjnych sprzedanych.
Teraz o szkoleniu. Profesjonalizm Kamili i Ryszarda jest porażający. Fantastycznie się uzupełniali jako trenerzy. A my, przełamaliśmy wszystkie bariery i robiliśmy ćwiczenia, ćwiczenia. Ryszard i Kamila bardzo szybko opanowali “strukturę rodzinna” i zrobili nam profesjonalną prezentację planu marketingowego.To było dobre, że nie znali firmy Colway i uczyliśmy się mówić tak, aby oni (i przyszli współpracownicy) nas rozumieli, a nie jest to wcale łatwe. Szkoda, że tak szybko to zleciało, bo mam w pamięci te nasze wieczory i śmiechy, żarty i zabawy. Mam nadzieję, że spotkamy się i będziecie szkolić nas z innych tematów.
KAMILO I RYSZARDZIE WIELKI SZACUN – KOCHAM WAS.

- Grażyna Polańska