Agnieszka Kobeszko. Relacja z pierwszych zajęć studentów Marketingu Bezpośredniego i Mikroprzedsiębiorczości
Studentką być…
23.10.2010, godz. 8.55 dumnie, ale ze strachem pierwszoklasisty(niestety bez tyty;)) wkraczam do Auli Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu. Trochę zagubiona w nowej roli studentki znajduję miejsce, siadam i oczekuję na historyczne wydarzenie …
… odczytanie nazwy nowego kierunku studiów podyplomowych: Marketingu Bezpośredniego i Mikroprzedsiębiorczości podczas inauguracji roku akademickiego uczelni nr 1 w sektorze studiów podyplomowych w Polsce.
Po części oficjalnej następuje długo oczekiwana chwila … pierwsze zajęcia, w grupie studentów tego pionierskiego kierunku.
Jednym z powodów, dla których bez wahania zdecydowałam się na podjęcie tych studiów jest możliwość wymiany doświadczeń z liderami reprezentującymi różne firmy branży MLM. Po pierwszej godzinie wiedziałam, że będzie to bezcenna wartość dodana tych studiów.
Spotkałam w sali osiemnaście osób różniących się wiekiem, doświadczeniem, którzy przyjechali z różnych stron, a nawet krańców Polski. Pasja do biznesu MLM, otwartość na ludzi oraz chęć doskonalenia się to nasz wspólny mianownik, który z grupy ludzi współpracujących z różnymi firmami tworzy jeden zespół. To naprawdę niesamowite doświadczenie. Entuzjazm i energia towarzyszące nam podczas tego pierwszego zjazdu przeszły moje oczekiwania.
Kadra to kolejny ważny element, który stanowi o unikalności tych studiów. Zajęcia prowadzone są głównie przez utytułowanych praktyków i pasjonatów tej branży, co uważam jest nieocenioną zaletą, zapewniającą sukces w nauczaniu. Historyczny, bo pierwszy wykład „ Specyfika branży network marketing” poprowadziła Edyta Kurek, jeden z największych pasjonatów MLM, jakich znam i podziwiam.
Jak na studenckie życie przystało, w sobotę kontynuowaliśmy edukację do późnych godzin wieczornych w murach jednej z wrocławskich restauracji. Prowadzącym tych zajęć był Roman Hadasik – współautor książki „Etat, biznes tradycyjny czy marketing sieciowy”, Top Lider Oriflame z siedemnastoletnim stażem w branży
MLM. Drugi dzień zjazdu był intensywnym treningiem osobistych umiejętności lidera network marketingu pod okiem Bernarda Jastrzębskiego, praktyka mlm i fantastycznego trenera.
Wszyscy związani z branżą MLM powinni zapamiętać datę 23.10.2010, jestem przekonana, że to jedna z ważniejszych dat naszej branży, tym bardziej cieszy mnie fakt, że jestem częścią tego wydarzenia.
Z niecierpliwością czekam na kolejny zjazd.
Agnieszka Kobeszko
Już jutro kolejna relacja. Zapraszam w samo południe!




[...] Zapraszam do foto galerii z egzaminu, udostępnionej dzięki uprzejmości jednej z naszych studentek – Agnieszce Kobeszko. [...]
Ben,
to jeden z moich ulubionych wierszy. Dostalam go od wspanialych kobiet na urodziny;)
Agnieszko, na pewno zapamiętam datę 23 październikma AD 2010, jako kluczową w moim życiu. Wydarzenia wrocławskie utwierdziły mnie w przekonaniu, że warto podejmować działanie. Tym bardziej, jeżeli związane jest ono z pasją i wiarą w ludzi.
Marzenia się spełniają, dlatego warto je posiadać.
Dziękuję Ci za podjęcie decyzji. Dziękuję Wam wszystkim, którzy zaryzykowaliście i staliście się częścią tego historycznego wyadrzenia. Dedykuję Wam, mój ulubiony wiersz Jonasza Kofty:
Kofta Jonasz
Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę
Trzeba marzyć
Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
Trzeba marzyć
W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie
Trzeba marzyć
W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
Jonasz Kofta
Do zobaczenia niebawem,
Bernard.
Ahhh te literówki;) Jak najbardziej “liderską” miało być;)
Szkoda, że mam swoje zaoczne zajęcia. Czekam na kolejne relację. Może w przyszłym roku się skusze. Wypadałby by wskoczyć na pozycje liderką przed rozpoczęciem podyplomowi;) Niestety początków nie przeskoczę… Pozdrawiam!