Tajemnica szczęścia
Mędrzec poradził młodzieńcowi, by obszedł pałac i powrócił po dwóch godzinach.
Proszę cię jedynie o jedno – powiedział mędrzec,
wręczając mu łyżeczkę, na której umieścił dwie krople oliwy.
W czasie wędrówki nieś tę łyżeczkę tak, by nie wylała się oliwa.
Po dwóch godzinach młodzieniec wrócił i mędrzec zapytał go :
Czy widziałeś wspaniale ogrody? Czy zauważyłeś piękne pergaminy?
Młodzieniec ze wstydem wyznał, że nie widział niczego.
Troszczył się jedynie o to, by nie wylać kropel oliwy.
Wróć i spójrz na cuda mego świata – powiedział mędrzec.
Młodzieniec wziął łyżeczkę i znów zaczął wędrówkę,
ale tym razem obserwował wszystkie dzieła sztuki.
Zobaczył też ogrody, góry i kwiaty.
Powrócił do mędrca i szczegółowo zdał sprawę z tego, co widział.
Gdzie są te dwie krople oliwy, które ci powierzyłem? – spytał mędrzec.
Spojrzawszy na łyżeczkę, chłopak zauważył, że ich nie ma.
Oto jedyna rada, jaką mogę ci dać, powiedział mędrzec :
Tajemnica szczęścia tkwi w dostrzeganiu wszystkich cudów świata,
przy jednoczesnej dbałości o dwie krople oliwy na łyżeczce.
Autor nieznany




Świetna przypowieść.
W prawdzie kiedy “dwie krople oliwy” na łyżeczce są pracą na etacie, często brak nam zasobów na to żeby dostrzegać cuda otaczającego świata.
Tak. Ja tam zawsze wyleję oliwę. Ba, nawet zgubię łyżeczkę. Ale jak to się mówi – zobaczę wszystko, dotknę, powącham, a często nawet poliżę. Co mnie tam oliwa jakaś.
z zycia ludzie z zycia
To z “Alchemika” Paulo Coelho. Właśnie czytam :)
To Paulo Coelho, obawiam się.
z jakiej książki jest tekst?
Alchemik
WOW!