Szybując by dogonić słońce…

niedziela, Sierpień 22, 2010
Szybując by dogonić słońce…

Chmury udały się na podwieczorek. Na niebie zostało tylko kilka obłoków. Słońce skrzętnie korzystało z ich obecności otulając się ich szalem.   Leniwie kończyło swoją u nas wizytę, jakby chciało pójść spać. Spoglądało za góry. A gdyby tak położyć się na miękkiej pierzynie pobliskiego lasu? Na ziemi chłodna i zaczepna…

Zaloguj się, aby otrzymać dostęp do artykułów.

Nie masz jeszcze swojego bezpłatnego konta? Zarejestruj się teraz!